Maciek wczoraj mnie zainspirował :) i powstało danie: soczewica gotowana w sosie pomidorowym z przyprawami: kurkuma, mielone ziarna kolendry, kozieradka, kuminu dużo i ostra papryczka (kocham ostre jedzenie). Na talerzu wymieszane z posiekaną kapustą kiszoną, sardynkami i czarnym czosnkiem. Oliwa + natka pietruszki. Mix smaków pycha. Nie wygląda to pięknie więc wrzucam zdjęcie pieska 🙂