Jeśli budujesz coś swojego: kurs, konsultacje, społeczność, ebook, to w którymś momencie i tak dojdziesz do newslettera.
Dlatego, że to jedyne miejsce, gdzie możesz mówić pełnymi zdaniami. Bez skracania się do rolki. Bez walki o zasięg z algorytmem. Bez zgadywania, czy ktoś to zobaczy.
To decyzja: buduję relację na własnym gruncie.
Jestem ciekawa, jak to u Ciebie wygląda.
Czy masz już listę mailową?
Czy to temat na kiedyś?
A może masz system, ale nie masz rytmu?
Albo wysyłasz, ale nie wiesz, czy to w ogóle działa?
Gdybyśmy miały tu wejść w newsletter głębiej, to co byłoby dla Ciebie najważniejsze:
1️⃣ Ustawienie systemu do wysyłki
2️⃣ Sekwencja maili
3️⃣ Regularność
4️⃣ Budowanie listy
Daj znać w komentarzu.