Dzień bez nauki i analiz. 500km po pracy samochodem i spać. Za to ciekawe spostrzeżenie.
Kiedy tak sobie jechałem, włączyłem jakiś wywiad, potem 2-gi. Nagrania po godzinie a oni ze 20min opowiadają swoje życie... Wyłączyłem. Liczyłem na jakąś mądrą treść a usłyszałem rozkręcającą się autobiografię🤔
Mało przydatne informacje stają się szumem na drodze skupienia, odbierają energię.
➡️Dziś basen dla kontry do siedzenia w aucie, rozruch zaliczony ✅
➡️Feedback z analiz prosty - jeden błąd, więc kolejna seria do zrobienia📈