Pierwsza dyszka z sekcji „raczkująca małpa” za mną i powiem szczerze mega satysfakcja 💪 Najbardziej jaram się tym, że po dobrych 10 latach zrobiłem mostek tak mocny i wysoki jak dzisiaj. Totalnie nie spodziewałem się, że ciało ma jeszcze taki potencjał 🔥 Pistolet? Z nogą z tyłu wchodzi elegancko, ale przód jeszcze stawia opór i właśnie to jest w tym najlepsze. Jest cel, jest progres i jest zajawka, żeby iść dalej. Co najważniejsze te treningi totalnie zmieniły moje podejście. Po 7 latach typowej kulturystyki, gdzie człowiek tylko dokłada ciężaru i coraz bardziej się „usztywnia”, w końcu czuję, że idę w stronę prawdziwej sprawności. Ciało zaczyna pracować, a nie tylko dźwigać. Ogromne podziękowania dla Borysa za to, jak prowadzi te treningi wszystko jest mega dobrze wytłumaczone, logicznie ułożone i przede wszystkim daje frajdę. To nie jest obowiązek to jest czysta przyjemność. Serio, dawno nic mnie tak nie wkręciło 🔥 I lecimy dalej czas na kolejne etapy 🐒