Cannon event każdego Tradera
Dotarłem do momentu gdzie ludzie zaczynają pytać "co dalej?", głównie rodzina i bliscy znajomi. Każdy mi wmaiwa to samo gówno "idź na studia będziesz mieć papier". Tylko po co mam marnować lata na siedzenie w systemie nauczania, przez który miałem więcej problemów niż moge zliczyć, tylko po to żeby zarabiać trochę więcej w robocie, w której spędzę max 3 lata? Z jednej strony mówią, że chcą dla mnie jak najlepiej i żeby wszystko mi się udało a z drugiej wbijają nóż w plecy. Najśmieszniejsze jest to, że mówią mi to ludzie którzy na studia nie poszli albo nie udało im się w życiu. Nie powiem, trochę ryje mi łeb, takie gadanie. W kwestii tradingu to wszystko idzie tak jak powinno, strategia jest zyskowna długoterminowo , zasady są jasno określone. Nie mówię, że nie idę na etat bo po co mam sobie odcinać dostęp do kapitału. Wydaje mi się, że muszę zmienić środowisko albo chociażby ograniczyć ekspozycję na środowisko, które ciągnie mnie w dół. Ps. Z tradingu jeszcze nie zarabiam bo 18 lat dopiero w czerwcu także jeszcze trochę pracy przede mną.