Hejka, witam się i ja w nowej odsłonie. W wieku prawie 60 lat to ja już jestem że tak powiem bardziej "wierzący ale nie praktykujący" :) ..... czyli gram to co lubię i nagrywam dla siebie i znajomych .... chyba że ktoś będzie na tyle odważny aby zaproponować mi kiedyś granie w undergroundowych klimatach ..... progressive house, dark melodic techno ..... takie pod nóżkę, dobry grove ... ale bez hopsia, hopsia :):):)
Tu można zerknąc i zapoznac sie z moimi klimatami: